Drogi Sławomira Mentzena i Ewy Zajączkowskiej-Hernik rozeszły się, ale polityczka pozostanie w Konfederacji. - Przyciąga do nas elektorat z całej prawicy, wyborców PiS-u i Korony Brauna - mówi jeden z polityków.
Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik start swojego stowarzyszenia Biało-Czerwoni ogłosiła oficjalnie tydzień temu w Sejmie. Przekonywała, że chce "jednoczyć ludzi zaangażowanych, uczciwych i gotowych do działania".
Na konferencję prasową przyszła z ludźmi, z którymi tworzy ruch Biało-Czerwoni. W tym z Markiem Szewczykiem, członkiem zarządu Ruchu Narodowego, który do stowarzyszenia też się zapisał. Jak słychać u narodowców, ta decyzja została skonsultowana z władzami partii i wszystko jest "lege artis".
skrót wydarzeń dnia
kalendarium







