Ruch Biało-Czerwoni to wyjście naprzeciw licznym prośbom o stworzenie inicjatywy, dzięki której będziemy mogli zrobić coś dobrego dla Polski - mówiła na konferencji Ewa Zajączkowska-Hernik, ogłaszając powstanie stowarzyszenia.

Podczas środowej konferencji prasowej w Warszawie Zajączkowska-Hernik mówiła, że chodzi o inicjatywę, "dzięki której będziemy mogli zrobić coś dobrego dla Polski, jednocząc ludzi ideowych, zaangażowanych, uczciwych i gotowych do działania".

Według niej, do niedawno założonego Ruchu dołączyli "przedsiębiorcy, doradcy, menedżerowie, samorządowcy, prawnicy" oraz "ludzie, którzy mają doświadczenie w pracy w organizacjach skupiających się na pomocy Polakom".

- Chcemy budować ducha narodu, który staje za sobą murem. Chcemy zbierać ludzi w naszym stowarzyszeniu, którzy prawidłowo definiują interes pa

Zachęcając do dołączenia do stowarzyszenia, mówiła, że to "ruch obywatelski dla wszystkich, to przestrzeń dla ludzi aktywnych lokalnie, którzy mają dość wszechogarniającego dziadostwa, mają dość marnowania naszych ciężko zarobionych pieniędzy, mają dosyć lekceważenia polskiego interesu i sprzedawania Polski kawałek po kawałku".