Demokratyczna Republika Konga prowadziła 1:0 z Anglią przez większość spotkania, ale ostatecznie przegrała 1:2 po dwóch golach Harry'ego Kane'a. W trakcie pomeczowej konferencji prasowej Sebastien Desabre, selekcjoner kadry z Afryki, otrzymał kondolencje z powodu śmierci swojego ojca. "Jaki brak profesjonalizmu i człowieczeństwa" - czytamy w komentarzach na portalu X.

Fot. REUTERS/Siphiwe Sibeko

Demokratyczna Republika Konga miała realną szansę na awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Kadra Sebastiena Desabre prowadziła 1:0 z Anglią po golu Briana Cipengi i po pierwszej połowie mogła mieć dwa gole przewagi, ale Yoane Wissa nie wykorzystał znakomitej okazji. Ostatecznie Anglia odwróciła losy spotkania i wygrała 2:1 po dublecie Harry'ego Kane'a. Steve Kapuadi, zawodnik Widzewa Łódź, oglądał ten mecz z perspektywy ławki rezerwowych.

Zobacz wideo

Nie żyje tata selekcjonera DR Kongo. Reakcja rzecznika prasowego wywołała burzę