Już trzeci mecz w fazie pucharowej mundialu przyniósł dogrywkę. Bardzo słabo grający Niemcy sensacyjnie przegrywali do przerwy z Paragwajem, ale ostatecznie udało im się wyrównać dzięki golowi Kaia Havertza. W dodatkowym czasie gry podopieczni Juliana Nagelsmanna zdołali wyjść na prowadzenie, ale wtedy do akcji wkroczył VAR, anulując ich trafienie. Ostatecznie doszło do rzutów karnych. Te w dramatycznych okolicznościach lepiej wykonywał Paragwaj.

Fot. REUTERS/Peter Cziborra

Niekwestionowanymi faworytami tego spotkania byli Niemcy. Co prawda przegrali ostatni grupowy mecz z Ekwadorem 1:2, ale i tak triumfowali w grupie E. Z kolei Paragwaj awansował do 1/16 finału z trzeciego miejsca z czterema punktami, po zwycięstwie nad Turcją oraz remisie z Australią. 38-letni Julian Nagelsmann, trener Niemców, zdecydował się na jedną ważną zmianę w wyjściowej "11". W miejsce gwiazdora Bayernu Monachium Jamala Musiali zagrał dotychczas najlepszy strzelec Niemców w tym turnieju - Deniz Undav.

Zobacz wideo

Niemcy w szoku. Paragwaj wyszedł na prowadzenie