Reprezentacja Niemiec po dwóch zwycięstwach z rzędu na mistrzostwach świata 2026 - z Curacao 7:1 (3:1) i z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:0 (0:0) sensacyjnie na koniec fazy grupowej przegrała z Ekwadorem 1:2 (1:1). "Faworyci prowadzili od 2. minuty po kontrowersyjnym golu Leroya Sane, ale już w 9. minucie do wyrównania doprowadził Nilson Angulo. Wynik w 78. minucie ustalił Gonzalo Plata. Taki rezultat sprawia, że Ekwadorczycy zagrają w fazie pucharowej" - pisał Dominik Stachowiak ze Sport.pl.
Zobacz wideo
Niemieckie media grzmią po porażce z Ekwadorem. "Z taką grą wkrótce odpadniemy"
Niemieckie media są niezadowolone z porażki swoich piłkarzy.
"Braki we wszystkich formacjach: tak kończy się niemiecka droga już na wczesnym etapie" - to tytuł komentarza w dzienniku "Kicker".















