Upały powodują utrudnienia na kolei, pociągi są odwoływane, a wiele jest opóźnionych. W niedzielę i poniedziałek służby ratownicze musiały interweniować w składach Kolei Śląskich.
Rekordowe upały, które nadciągnęły nad Polskę, zbierają żniwo. Przez cały weekend na kolei panowały duże utrudnienia. Przewoźnicy odwoływali pociągi, a wiele z nich docierało na dworce z opóźnieniami. Kolejarze apelują do pasażerów, żeby mieli ze sobą wodę. Wiele osób zdecydowało się zostać w domach.
- Przy normalnej, ładnej pogodzie w weekend przewozimy ponad 200 tys. pasażerów. Teraz było to trochę ponad 90 tys. Rozsądek zwyciężył - mówi rzecznik prasowy Kolei Śląskich Bartłomiej Wnuk.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












