Chudziutkie uda modelek zamieniłyśmy na płaskie brzuchy i krągłe pośladki influencerek fitness, zamiast "postfeminizmu" kupujemy "self care". Różnica? Niewielka.
„Chcemy być szeroko znane w Wielkiej Brytanii. Chcemy być jak Fairy Liquid albo Ajax" – deklaruje 24-letnia Victoria Adams w 1997 r.
Jest 2023 r., kiedy koleżanka wyznaje mi, przyciszając głos, że wstrzyknęła sobie botoks. Dobiega czterdziestki, to ostatni moment, by zachować twarz. Tak przynajmniej przekonują kliniki i influencerki. Choć lepiej zacząć wcześniej. Na profilach poświęconych pielęgnacji cery o pierwszym botoksie dyskutują dwudziestokilkulatki. Matki pytają o najlepsze kremy do twarzy dla dziesięcioletnich córek.
klub "gazety wyborczej"
walka z upałem








