"Moimi klientkami są Emma Stone i Naomi Campbell. Wyjechałam do USA, mając 20 dolarów". Danuta Mieloch w "Z bliska"
17 czerwca 2026, 17:59
- Nie wierzę w sukces overnight. Ja do wszystkiego doszłam ciężką pracą, krok po kroku (...) Kiedyś musiałam uczyć Amerykanki, żeby nie zmywały makijażu mydłem. W Polsce już dawno temu wiedziałyśmy, że służy do tego mleczko. I że musimy nakładać krem. Amerykanki nie bardzo wierzą w siłę kremu - mówi Małgorzacie Rozenek-Majdan Danuta Mieloch, kosmetolog, nazywana przez "The New York Times" 'tajną bronią gwiazd'.
Gazeta.pl
Małgorzata Rozenek-Majdan: Są późne lata 80. w Polsce, masz 20 dolarów w kieszeni i rodzi się w twojej głowie pomysł zawojowania Stanów Zjednoczonych. Wyjeżdżasz.Danuta Mieloch: Wyjechałam, bo po prostu musiałam. Warunki w Polsce w tamtych czasach były nieciekawe. Kupiłam bilet w jedną stronę, jeszcze Pan Am-em, to był jeden z ostatnich lotów. Zaczynałam, wiedząc, że mam siłę do pracy i energię. Nie myślałam o podbijaniu Stanów Zjednoczonych (...) Pracowałam jako kelnerka, parzyłam kawę, uczyłam się angielskiego i pracowałam po 12 godzin.










