W Afganistanie poezja jest podstawą wszelkiej edukacji. Dzięki platformom społecznościowym staje się też potężnym narzędziem oporu kobiet wobec talibów.

Korespondencja z Lejdy

Jesteśmy na przedmieściach, jakich wiele w Holandii. Rzędy domków z czerwonej cegły, malutki ogródek i drzwi jak tysiące innych. Jedno okno na parterze i piętro urządzone na poddaszu. Kto by pomyślał, że na jednej z tych spokojnych ulic, za jedną z tych anonimowych ścian, toczy się wojna oporu przeciwko talibskiemu obskurantyzmowi?

W każdy poniedziałek o dziesiątej - raz po angielsku, raz po persku – afgańska poetka na wygnaniu Somaia Ramish i holenderska pisarka Bette Adriaanse na zmianę prowadzą online tajne zajęcia z poezji i kreatywnego pisania dla około 70 młodych dziewcząt i kobiet żyjących w Afganistanie pod opresyjnymi rządami talibów.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.