27 czerwca 2026, 13:16
Dziewczynki w spektrum autyzmu często otrzymują diagnozę później niż chłopcy lub nie dzieje się to wcale. Z tego właśnie powodu często nie mają odpowiedniego wsparcia i same muszą się mierzyć z tym schorzeniem. Z czego to wynika?
IBRAHIMOZKADIR/Shutterstock
Spektrum autyzmu to zaburzenie neurorozwojowe, którego objawy mogą pojawiać się już we wczesnym dzieciństwie. U niektórych charakteryzuje się trudnościami w relacjach z innymi ludźmi i specyficznymi wzorcami zachowań. Bywa, że osoby w spektrum silnie przywiązują się do rutyny i nie lubią zmian, bo każda z nich jest związana ze stresem. Ich zainteresowania mogą skupiać się wokół jednej tematyki i bardzo się intensyfikują. Ten rodzaj zaburzenia jest inny dla każdej osoby, właśnie dlatego mówi się o byciu w spektrum autyzmu.
Zdarza się także, że osoby neuroróżnorodne mają trudność w rozumieniu zachowania innych ludzi, więc nawiązywanie bliskich relacji może być dla nich bardzo trudne. Co ciekawe, ten rodzaj zaburzenia dużo częściej diagnozuje się u chłopców niż u dziewczynek. Dlaczego tak jest? Początkowo sądzono, że jest to kwestia czynników biologicznych, ale najnowsze badania sugerują, że przyczyna leży zupełnie gdzie indziej.









