Wawel zamyka część reprezentacyjnych komnat, by chronić zbiory przed upałem. To znak, że zmiany klimatu wpływają już nie tylko na mieszkańców, ale także na najcenniejsze zabytki.
Synoptycy zapowiadają falę upałów, a mieszkańcy Krakowa zastanawiają się, czy uda się znaleźć miejsce w cieniu nad Zakrzówkiem, jak długo wytrzymają w rozgrzanym tramwaju albo czy wieczorem temperatura wreszcie pozwoli otworzyć okna. Okazuje się, że podobne pytania zadają sobie również konserwatorzy, bo wysoka temperatura to zagrożenie dla dzieł sztuki.
Zamek Królewski na Wawelu od 27 czerwca do końca sierpnia wyłącza ze zwiedzania część komnat. Turyści nie zobaczą między innymi Gabinetu Włoskiego, Kurzej Stopki, Gabinetu w Wieży Zygmunta, Gabinetu Holenderskiego czy Gabinetu Kolekcjonera. Ograniczenia wynikają z konieczności zapewnienia odpowiednich warunków klimatycznych w zabytkowych wnętrzach, a wysokie temperatury to uniemożliwiają.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












