Za Filipem Pieczonką debiut w turnieju deblowym podczas Roland Garros. Nasz reprezentant grający w parze z Vitem Koprivą odpadł już w pierwszym meczu. Mogło być jednak zupełnie inaczej, gdyby w kluczowym momencie polsko-czeskiego debla nie skrzywdził sędzia spotkania. Wobec arbitra wyciągnięto konsekwencje.
Fot. REUTERS/Denis Balibouse
Filip Pieczonka w trwającym sezonie spełnił marzenie o występie w wielkoszlemowym turnieju Roland Garros. Nasz reprezentant wspólnie z Vitem Koprivą przystąpił do gry w turnieju deblowym. Niestety polsko-czeski duet już w pierwszym spotkaniu musiał uznać wyższość pary Hugo Nys - Edouard Roger-Vasselin, przegrywając 6:2, 6:7, 1:6. Szanse na zwycięstwo przekreślił błąd arbitra.
Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację
Pieczonka odpadł z Roland Garros po katastrofalnym błędzie sędziego






