Wielu turystów patrzy na błękitne niebo, sprawdza temperaturę i zakłada, że skoro na Krupówkach jest 30 stopni, to w górach będzie chłodniej. To jeden z najczęściej popełnianych błędów. Na wysokości nasza skóra może ulec oparzeniu szybciej niż nad morzem.
Słońce, błękitne niebo i ponad 30 stopni to dla wielu to idealna pogoda na górską wycieczkę. Tymczasem właśnie podczas takich dni ratownicy najczęściej ruszają na pomoc odwodnionym, wyczerpanym i zagubionym turystom. Wysoka temperatura i silne promieniowanie UV potrafią zamienić wymarzoną wędrówkę w dramatyczną walkę o zdrowie. Eksperci przypominają, że w górach latem trzeba przygotować się równie starannie, jak zimą.
W wyższych partiach gór temperatura potrafi być nawet o kilkanaście stopni niższa niż w dolinach, ale jednocześnie organizm jest znacznie bardziej narażony na działanie promieniowania słonecznego. Im wyżej się znajdujemy, tym atmosfera staje się rzadsza i słabiej filtruje promieniowanie UV. Szacuje się, że jego natężenie wzrasta średnio o około 10–12 procent na każde 1000 metrów wysokości. Efekt?
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.















