W czasie fali upałów darujmy sobie wycieczki do lasów. A jeśli już koniecznie musimy, unikajmy bajorek, leśnych rzek i babrzysk, bo tam właśnie mogą odpoczywać i chłodzić się zwierzęta. Najgorzej upały znoszą łosie, które możemy zacząć widywać, jak kąpią się w Bałtyku.

Co robić, by pomóc przetrwać upały zwierzakom żyjącym obok nas?

Przede wszystkim będą one potrzebowały spokoju.

W czasie upałów (na najbliższy weekend i poniedziałek prognozy mówią nawet o 40-41 st. C) jelenie, łosie, żubry, ale także wilki i niedźwiedzie korzystają z kąpieli. Czasem te kąpiele są długie. Zazwyczaj dzikie zwierzęta stoją bądź leżą

w płytkich rzeczkach, leśnych bajorkach i tzw babrzyskach, czyli miejscach, w których pozostaje wilgotne błoto.