Dlaczego za chrześcijan w Polsce mają uchodzić Dariusz Matecki i Janusz Kowalski, skoro ich poglądy nie mają wiele wspólnego z nauczaniem samego Jezusa? Jeśli chcemy mieć inny Kościół, to trzeba go sobie budować. Innej drogi nie ma.
Od czasu do czasu - nie ma co ukrywać coraz rzadziej - polskie media i część opinii publicznej (malejącą, bo procesy laicyzacyjne dotykają Kościół i społeczeństwo coraz bardziej) rozgrzewa nadzieja na zmianę na szczytach Kościoła w Polsce.
Nowa nominacja biskupia ma sprawić, że wszystko (no, może nie wszystko, ale coś) się zmieni, że oto teraz pojawi się - by posłużyć się tytułem części IV "Gwiezdnych wojen" - nowa nadzieja. Lukiem Skywalkerem polskiego Kościoła, nadzieją rebelii, miał być a to nowy metropolita warszawski arcybiskup Adrian Galbas, a to nowy ordynariusz sosnowiecki biskup Artur Ważny, a ostatnio nowi metropolici krakowski i łódzki: kardynałowie Grzegorz Ryś i Konrad Krajewski.
Prognoza pogody
kalendarium









