Śląski Uniwersytet Medyczny grozi zwolnieniem pracownikom, którzy nie podpisali umów o zakazie konkurencji. Los jednej z katedr stanął pod znakiem zapytania.

Pomysł, by zobowiązać wykładowców do podpisywania lojalek, pojawiał się na SUM już w przeszłości, ale nigdy dotąd nie udało się go zrealizować. Ostatnio powrócił w sierpniu zeszłego roku i od tego czasu konflikt między pracownikami a władzami uczelni eskaluje.

Początkowo władze uczelni dały pracownikom czas na podpisanie lojalek do 30 września zeszłego roku. Nowe zasady miały obowiązywać od początku tego roku akademickiego, ale wielu pracowników odmówiło ich podpisania, a związki zawodowe znalazły w treści umów luki prawne. Od prawie roku władze i związkowcy przerzucają się zatem pismami.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny