Aleksiej Spiridonow i kontrowersja od wielu lat idą ze sobą w parze. Teraz jednak na jaw wyszło coś, czego kontrowersją już nazwać nie można. Jak pisze Mash na Sport, były rosyjski siatkarz miał grozić swojej żonie, że ją zabije. Wszystko miało miejsce w trakcie odwyku uzależnionego od alkoholu 37-latka.

MAŁGORZATA KUJAWKA

Z ust Aleksieja Spiridonowa wielokrotnie padały niezwykle nieprzychylne i skandaliczne wręcz słowa na temat Polski i Polaków. Rosjanin potrafił komentować kwestie siatkarskie, piłkarskie czy społeczne, a obywateli naszego kraju nazywał "rusofobami" czy "brudnymi istotami". W 2021 roku zniszczył i wyrzucił do kosza na śmieci koszulkę siatkarskiej reprezentacji Polski, czym pochwalił się w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Mateusz Bieniek po finale Ligi Mistrzów w Turynie: Byli lepszą drużyną

- Wszystko zaczęło się na mundialu w 2014 roku, kiedy polscy kibice wygwizdali Rosję. Naszemu zespołowi towarzyszyła grupa żołnierzy. Nie można było opuścić hotelu, bo zawsze ktoś był obok ciebie. Polacy gwizdali także na nasz hymn. Dlaczego nie mogę sobie pozwolić na szturchanie? Po porażce z Polską otrzymałem wiele negatywnych wiadomości od Polaków. Ja się nie kłócę z nimi, po prostu ich drażnię - mówił były siatkarz.