Proboszcz ze Skórowa od listopada ubiegłego roku siedzi za kratami aresztu. W prokuraturze przybywa osób, które mówią, że są ofiarami duchownego.

Kiedy w grudniu 2025 roku pierwszy raz informowaliśmy o sprawie księdza Waldemara P., wiadomo było o czterech skrzywdzonych chłopcach. Dziś, po przeszło pół roku od zatrzymania duchownego, śledczy przekazują, że doliczyli się już 16 nieletnich, którzy twierdzą, że byli molestowani. 56-letni ksiądz dziekan obciążony jest na razie pięcioma zarzutami za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej chłopców poniżej 18. roku życia. Czas pokaże, ilu będzie ich ostatecznie.

- Na obecnym etapie postępowania wytypowano 16 pokrzywdzonych - potwierdza w rozmowie z "Wyborczą" prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Liczba ta wynika ze zgłoszeń oraz analizy zgromadzonego materiału dowodowego, która nadal trwa. Dotychczasowy materiał dał podstawę do przedstawienia podejrzanemu zarzutów dotyczących pięciu z tych osób, natomiast w odniesieniu do pozostałych osób czynności procesowe pozostają w toku.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.