Zwrot w sprawie, która jest istotna dla mieszkańców tej części Szczecina. Miesiąc po podzieleniu Warszewa i osiedla Arkońskiego murem, betonowa konstrukcja została rozebrana.
Szczegóły tej sprawy opisywaliśmy w artykule "Prywatny mur rozdzielił dwa osiedla w Szczecinie. Mieszkańcy ofiarami konfliktu, w którym chodzi o miliony".
Przed weekendem cztery z dziewięciu betonowych klocków tworzących mur, zostało zdemontowanych. Stanęły na krawędzi skarpy, przy ścieżce łączącej osiedla. To wystarczyło, by otworzyć przejście. Do przestawienia betonowych elementów konieczny był dźwig.
Strony sporu o to przejście zachowują jednak dyplomatyczne milczenie. Wieczysty użytkownik spornej działki twierdzi, że nic nie wie, natomiast zaangażowany w negocjacje między nim a magistratem radny Andrzej Radziwinowicz odpowiada na nasze pytania jedynie formułką "bez komentarza".
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







