Mieszkańcy SBM Torwar niedawno obalili zarząd, a teraz znów protestują. Zatrzymali robotników, którzy próbowali wyciąć jedno z drzew między ich blokami.
Mieszkańcy Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Torwar" stanęli w obronie wierzby płaczącej, która miała zostać dziś wycięta. Drzewo rośnie na terenie, gdzie spółdzielnia chciała wybudować apartamentowiec pomiędzy blokami. Protesty przeciwko tej inwestycji eskalowały do tego stopnia, że podczas ostatniego walnego zgromadzenia spółdzielcy odwołali wieloletni zarząd. Zagłosowali także za wstrzymaniem inwestycji mieszkaniowej przy Czerniakowskiej 203.
Po rewolucji w SBM Torwar władzę przejął tam zarząd tymczasowy. Kilka dni temu na klatkach okolicznych bloków wywieszono karteczkę z ogłoszeniem o wycince drzewa. Jak czytamy, ma ono zostać wycięte ze względu na występujące zagrożenie bezpieczeństwa osób i mienia.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







