W wyświetlonych dziesiątki milionów razy filmikach opłaceni influencerzy przekonują, że wygrali majątek, obstawiając zakład, np. o to, że Trump wypowie słowo "McDonald's". Inni zachęcają do wykorzystania informacji poufnych.
Polymarket to jedna z dwóch największych platform predykcyjnych, gdzie miliony ludzi próbują zarobić miliony dolarów, przewidując przyszłość, np. czy Izrael w przyszłym tygodniu zbombarduje Iran albo czy jakaś gwiazda otworzy koncert taką a nie inną piosenką. Jedno z badań wykazało, że 70 proc. graczy notuje straty.
Za to na bliźniaczo podobnym serwisie Poiymarket wygrana była gwarantowana. Jak ujawniło śledztwo dziennikarskie "Wall Street Journal", to sfałszowana wersja strony prawdziwej giełdy, różniąca się jedną literką w nazwie i drobnymi detalami. Ale o jej istnieniu wiedzieli nieliczni.
Klub Gazety Wyborczej
Książki











