Afera w Szpitalu Południowym. Tusk: Zwrócę się do prokuratora generalnego

19 czerwca 2026, 19:12

- Nie ma żadnego ryzyka, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan - tak o doniesieniach ws. wysokich zarobków lekarza Dawida Kacprzyka w Szpitalu Południowym mówił w piątek premier Donald Tusk. - Ta sprawa musi być wyjaśniona do samego końca, niezależnie od tego, kogo to ma kosztować - zaznaczył.

Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

- Dociera coraz więcej informacji na temat źródeł konfliktu w Szpitalu Południowym. Mamy do czynienia nie tylko z aferą tego młodego lekarza. Konsekwencje były dla niego przykre i bardzo szybkie, zanim dojdzie do konsekwencji o charakterze prawnym, czy karnym - mówił w piątek po południu premier Donald Tusk. Szef rządu przypomniał, że były już radny Dawid Kacprzyk złożył rezygnację z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej i zwrócił szpitalowi część zarobionych pieniędzy (ok. 500 tys. zł).