To ostatnia szansa Partii Pracy na zmianę - powiedział Andy Burnham po zwycięstwie w wyborach uzupełniających do Izby Gmin w Makerfield w północnej Anglii. Jest pewne, że będzie chciał przejąć stery w państwie.
– Nie będzie drugiej szansy, ale ten dzisiejszy wynik daje nam szansę na zbudowanie nowej polityki opartej na jedności i nadziei, zawracając z drogi, która prowadzi nas do polityki podziałów, takiej, jak ta, którą widzimy w Stanach Zjednoczonych - powiedział Burnham.
Jak podaje „The Guardian", 56-letni burmistrz Wielkiego Manchesteru zdobył 54,8 proc. głosów. Wyprzedził Roberta Kenyona, kandydata antyimigracyjnej partii Reform UK Nigela Farage’a, który zdobył 34,5 proc. głosów. Trzecie miejsce zajęła Rebecca Shepard z prawicowej partii Restore Britain, zdobywając 6,8 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 58,75 proc.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium










