Akcja poszukiwawcza 650 metrów pod ziemią zakończyła się w środę 17 czerwca o godz. 22. - Ratownikom udało się dotrzeć do pracownika, który niestety już nie żył - poinformował przedstawiciel sztabu akcji w bytomskiej kopalni.

Do silnego wstrząsu w prywatnej bytomskiej kopalni Eko-Plus doszło w środę 17 czerwca przed godz. 16. W zagrożonym rejonie 650 metrów pod ziemią było dziewięciu górników. Ośmiu z nich wycofało się o własnych siłach, ostatni pracownik pozostał w wyrobisku. Zaginionego górnika koledzy widzieli ostatni raz około 20 metrów od przodka.

Do akcji ratowniczej skierowano dwa specjalistyczne zastępy ratownicze i pogotowie pomiarowe z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG).

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny