16 czerwca 2026, 08:13
Dwugodzinne spóźnienie Skolima na koncert spotkało się z falą krytyki. Jego menedżment zabrał głos i wyjaśnił, co było zaistniałej sytuacji. Winne okazało się być auto.
Fot. KAPIF.pl
Konrad "Skolim" Skolimowski miał wystąpić podczas Dni Jastrzębia-Zdroju. Był zaplanowaną przez organizatorów gwiazdą wieczoru. Zgromadzona publiczność miała go zobaczyć na scenie o godzinie 20.30. Niezadowolenie wywołał fakt, iż "król latino" spóźnił się dwie godziny. Management Skolima wyjaśnił, co się wydarzyło. Problemem okazało się zepsute auto.
Zobacz wideo






