Ludzie nas chwalą, że mamy wybór, starsze osoby nie lubią chodzić do marketów, tam nie mają z kim porozmawiać.
Pawilon przy ul. Pojezierskiej 2/6 w Łodzi. To szaro-niebieski blaszak, w którym mieszczą się m.in. delikatesy, sklep mięsny, kiosk, sklep z używanymi ubraniami, salon GSM, salon kosmetyczny, sklep zoologiczny, szkoła tańca, klub seniora. Gdy wchodzę na dziedziniec przy ul. Pojezierskiej, Aleksandra Mroszczak ze swoją pracownicą kończą rozwieszanie banerów, na których fioletowym sprayem napisały: "Zamiast burzyć - remontuj" i "Ratuj jedyny spożywczy w okolicy".
- Działamy tu od 30 lat, mamy stałych klientów, pracowników z takim stażem pracy, z przecieków dowiedzieliśmy się, że niedługo może nas tu nie być - mówi Aleksandra Mroszczak, właścicielka delikatesów Rosa.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










