16 czerwca 2026, 05:55

Kilkudziesięciometrowy maszt telekomunikacyjny przewrócił się w niedzielę na czerwony szlak turystyczny w Krajnie Pierwszym (woj. świętokrzyskie). Policja nie wyklucza celowego działania. Według nieoficjalnych ustaleń TVP3 Kielce ktoś mógł umyślnie odkręcić elementy konstrukcji.

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Metalowa wieża o wysokości blisko 50 metrów przewróciła się w niedzielę 14 czerwca po południu na teren czerwonego szlaku imienia Edmunda Massalskiego, przebiegającego przez Krajno. W pobliżu regularnie przechadzają się zarówno mieszkańcy, jak i turyści.

Maszt runął, śruby odkręcone. Śledczy badają możliwy sabotażPoczątkowo policja brała pod uwagę zarówno warunki atmosferyczne, jak i możliwy udział osób trzecich. Teraz śledczy coraz dokładniej analizują drugi z tych tropów. - Zostały wykonane niezbędne czynności zmierzające do ustalenia okoliczności, w jakich wieża została przewrócona. Rozpytywani byli także okoliczni mieszkańcy - powiedział TVP3 Kielce st. asp. Jacek Borek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.