Syn legendarnej aktorki miał 10 lat, gdy wpadł w sidła nałogu. "Nie byłam w stanie go uratować"
14 czerwca 2026, 11:13
Świat pokochał ją za sprawą tytułowej roli w kultowym serialu "I Dream of Jeannie", dzięki któremu stała się jedną z największych gwiazd amerykańskiej telewizji. Choć w wywiadach Barbara Eden tryskała optymizmem, to za jej uśmiechem kryło się wiele bolesnych doświadczeń. U szczytu sławy przyszło jej się bowiem zmierzyć z kilkoma osobistymi tragediami, które na zawsze naznaczyły jej życie.
Barbara Eden, NBC Television / Wikimedia Commons / domena publiczna
Miała 25 lat, gdy zadebiutowała na ekranie w 1956 roku katastroficznym dramacie "Powrót z wieczności", a następnie dołączyła do obsady serialu "Jak poślubić milionera". Wychowywała się w niepełnej rodzinie, jej rodzice rozstali się bowiem, gdy była małą dziewczynką, dlatego dorastała w przeświadczeniu, że musi polegać wyłącznie na sobie. Jako nastolatka była cheerleaderką, potem występowała z lokalnym zespołem w klubach nocnych, ale to w aktorstwie odnalazła swoje powołanie. Po serii zagranych epizodów w 1965 roku Barbara Eden w końcu została obsadzona w roli, która całkowicie odmieniła jej los.











