Piętnastolatka, świeżo po porodzie, przyjechała do krośnieńskiego szpitala. Bez dziecka. W piątek zwłoki noworodka znaleziono na terenie rodzinnego gospodarstwa. Trzy osoby zostały zatrzymane.
Do Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie przyjechała w czwartek piętnastoletnia mieszkanka wsi Sulistrowa. Po badaniu lekarze stwierdzili, że dziewczyna jest świeżo po porodzie. Dziecka z nią nie było, więc szpital powiadomił policję.
Do odległej o 15 km od Krosna wsi pojechali policjanci, technicy z laboratorium kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej w Krośnie oraz prokurator. W miejscu zamieszkania nastolatki przeprowadzono czynności śledcze. Na wniosek prokuratora, zatrzymano trzy osoby. Ani policja, ani prokuratura nie ujawniła, czy są to członkowie rodziny nastolatki, ani czy znaleziono dziecko.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny













