Azer otrzymał ciosy w głowę oraz ramiona. Agresywny mężczyzna krzyczał do niego: "Wypierdalaj stąd". Policja szuka napastnika.

W piątek 12 czerwca około godziny 11.30 Naib odbierał spod Dworca Gdańskiego Martę. Mężczyzna jest kierowcą taksówki, Marta zamówiła u niego przejazd.

- Zdążyłam tylko potwierdzić, że mam na imię Marta, gdy podbiegł obcy mężczyzna i kopnął samochód w nadkole. Zdumieni, wyskoczyliśmy z kierowcą z taksówki. Mężczyzna krzyczał do niego: „Wypier... stąd!" Wypier... stąd!" - opowiada Marta. Szczupły facet, zadbany, z przystrzyżonym wąsikiem - tak go zapamiętała.

Chwyciła telefon i zaczęła robić zdjęcia napastnikowi oraz jego stojącemu obok autu. W tym czasie agresor wyciągnął pałkę teleskopową bagażnika i zaczął bić nią Naiba. Ten próbował się bronić, pytał: „What do you want from me?", czyli "czego ode mnie chcesz?".

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.