Pod postami Ukrainek na portalach społecznościowych wpisy typu: "pakuj k... Oksanko walizki i do domu" to już norma - zauważa 47-letnia Katia, która mieszka w Polsce od 2022 r. Ekspertka od rosyjskiej dezinformacji potwierdza, że antyukraińska narracja w internecie nasila się: - Kreml najpierw skłócał Polki z Ukrainkami. Teraz wzbudza niechęć do Ukrainek także ze strony polskich mężczyzn. Np. przez oferty z zaniedbanym dzieckiem w tle na portalach matrymonialnych.
Wybuch wojny w Ukrainie 24 lutego 2022 r. wywołał w Polsce bezprecedensowy odruch solidarności, społeczny zryw, w ramach którego Polacy i Polski masowo zaangażowali się w pomoc ukraińskim uchodźcom i uchodźczyniom. Teraz nastroje są inne. Zgodnie z badaniami OBOP, mniej niż połowa Polaków i Polek opowiada się za takim wsparciem. W przestrzeni publicznej, szczególnie w internecie, coraz częściej widoczne są przejawy niechęci i wrogości wobec Ukrainek i Ukraińców. Zmiany w postrzeganiu w Polsce Ukrainek osiadłych tu po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r., zauważa 47-letnia Katia (prosi o niepodawanie nazwiska). Pochodzi z Enerhodaru, miasta z największą w tym kraju elektrownią atomową, od marca 2022 r. znajdującego się pod okupacją rosyjską.













