„Po długich dyskusjach zdecydowaliśmy, że zniżka na paliwo wygaśnie zgodnie z planem 30 czerwca" – wyjaśnili wiceprzewodniczący klubów parlamentarnych Sepp Müller (CDU) i Armand Zorn (SPD) w rozmowie z gazetą „Bild".
Müller podkreślił, że zniżka na paliwo owszem, sprawdziła się, ale jej dalsze obowiązywanie nie byłoby rozsądne pod względem finansowym. „W obecnej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na zaciąganie długu" – skwitował.
Obaj politycy ostrzegli firmy naftowe przed drastycznym wzrostem cen po wygaśnięciu rabatu i zapewnili, że koalicja jest gotowa powstrzymać takie zjawisko. „Jeśli sytuacja zmieni się dramatycznie po 1 lipca, możemy szybko zareagować. Dotyczy to również letnich wakacji i przerwy w obradach parlamentu". W takim przypadku Bundestag mógłby zostać zwołany na sesję nadzwyczajną. „Zakładamy, że kraje związkowe w Bundesracie to poprą" – dodali.
Zobacz wideo
Jakie rozwiązania są możliwe?











