11 czerwca 2026, 09:52
Dawno nie słyszałem bardziej kuriozalnej historii. Strażak jechał na sygnale do pożaru. Policjanci uznali jednak, że przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna dostał mandat i stracił prawo jazdy. Powód? Jeszcze dziwniejszy niż sam mandat.
fot. Piotr Starmach
Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn śmiertelnych wypadków. Nie tylko w Polsce, ale także i w Europie. Nie ma się zatem co dziwić, że kary za zbyt szybką jazdę stają się coraz bardziej surowe. W tym jednak przypadku policja przesadziła i to naprawdę mocno. Prawo jazdy stracił bowiem strażak. O sprawie donosi m.in. niemiecki serwis Stern.de.
Zobacz wideo 2500 zł mandatu i utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 89 km/h










