Absurd roku? Strażak jechał na sygnale do pożaru szkoły i... stracił prawo jazdy
Dawno nie słyszałem bardziej kuriozalnej historii. Strażak jechał na sygnale do pożaru. Policjanci uznali jednak, że przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna dostał mandat i stracił prawo jazdy. Powód? Jeszcze dziwniejszy niż sam mandat.