Rolą artysty jest płynąć pod prąd, odrzucać status quo. Dziwne wydaje mi się krytykowanie artystów, którzy przekraczają granice. To jedno z naszych zadań - twierdzi Bianca Casady, połowa duetu CocoRosie.

Bianca Casady z CocoRosie: Trochę to dla mnie tajemnicze, ale cała ta opera wyłoniła się z tytułu. Do wyciętego z gazety, gotowego nagłówka, który był o śmierci czegoś zupełnie innego, dodałam "morze" i zaczęłam pisać teksty z perspektywy Księżyca. Spojrzenie na Ziemię z tej odległości uwolniło mnie od presji, którą wcześniej odczuwałam. Pomogła mi też podróż w czasie – w "La Mort de la Mer" za ramy w sferze wizualnej i tekstowej posłużyła nam II wojna światowa. Tytuł tego utworu jest więc na pewno metaforyczny, ale to wędrująca, mutująca metafora. Trudno przecież uwolnić się od skojarzeń z naszą ekologiczną rzeczywistością.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium

polityka międzynarodowa