Samo stworzenie tego utworu było ogromnie nobilitujące i zarazem fascynujące - mówi Katarzyna "Kacha" Kowalczyk, połówka duetu Coals, po występie na płycie cenionego brytyjskiego producenta.

Katarzyna „Kacha" Kowalczyk: Chyba z dziesięć.

Nie obrażam się na nie – nie dość, że są nośne, to jeszcze dają odbiorcy wyobrażenie, że wydarzyło się coś naprawdę wielkiego.

Sama jednak nie reklamowałam tak występu na płycie Danny'ego. Po prostu pisałam, że jestem u niego na feacie. Przecież nie poznałam osobiście ani Duy, ani PinkPantheress.

skrót wydarzeń czwartku