Prokuratura Okręgowa w Poznaniu bada, czy lubuski marszałek i wicemarszałkowie złamali prawo, nie zgłaszając do prokuratury zawiadomienia, gdy w Lubuskim Teatrze ujawniono finansowe nieprawidłowości. Oddzielne śledztwo toczy się wobec dyrektora teatru.

W lutym, "Wyborcza" opisywała nieprawidłowości w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze. Mówiły o nich dwie kontrole - przeprowadzone przez urzędników i niezależnego audytora. Wstępne ustalenia wykazały, że dyrektor powinien zwrócić do kasy teatru ok. 130 tys. zł. Ustalenia ekspertów przekazano rzecznikowi finansów publicznych. Mimo to lubuski marszałek ani jego zastępcy nie powiadomili prokuratury, by ta zbadała sprawę wnikliwie. Prokuratorskie śledztwo daje możliwość przesłuchania świadków i zebrania szerszego materiału dowodowego.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

Tylko na Wyborcza.pl