W Teatrze Polskim we Wrocławiu wrze w związku ze zmianami, jakie wprowadził nowy dyrektor Michał Zadara. Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" oskarżają go o doprowadzenie instytucji do stanu "rozwałki". Ogłosili podjęcie akcji protestacyjnej.
Podczas konferencji prasowej związkowcy oraz zwolnieni pracownicy przedstawili szereg zarzutów dotyczących sposobu zarządzania Teatrem Polskim we Wrocławiu.
Jednym z punktów zapalnych jest zmiana struktury organizacyjnej teatru, która zdaniem związku odbyła się bez wymaganych konsultacji.
- Jakież było nasze zdumienie, gdy 2 września 2025 roku obudziliśmy się w nowej instytucji z mnóstwem nowych stanowisk kierowniczych, z pozmienianymi nazwami działów, czyli de facto ze zmienioną strukturą – mówił aktor Marcin Piejeś, sekretarz teatralnej "S".
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.










