1 czerwca 2026, 19:59
Mery Spolsky nie boi się mówić rzeczy, które dla wielu brzmią niewygodnie. Gdy wydała album "Kocham Polskę", część odbiorców uznała go za żart. Tymczasem artystka naprawdę chciała opowiedzieć o swoim kraju z czułością. W rozmowie opowiada także o medialnym szumie wokół swojej sylwetki, miłości do sportu i o tym, dlaczego dopiero po trzydziestce naprawdę polubiła samą siebie.
Materiał promocyjny
Mówienie "kocham Polskę" w dzisiejszych czasach może wydawać się zaskakująco odważne. Przekonała się o tym Mery Spolsky, która właśnie wokół tego hasła zbudowała swój ostatni album.
Zobacz wideo














