Mery Spolsky nie boi się mówić rzeczy, które dla wielu brzmią niewygodnie. Gdy wydała album 'Kocham Polskę', część odbiorców uznała go za żart. Tymczasem artystka naprawdę chciała opowiedzieć o swoim kraju z czułością. W rozmowie opowiada także o medialnym szumie wokół swojej sylwetki, miłości do sportu i o tym, dlaczego dopiero po trzydziestce naprawdę polubiła samą siebie.