Na dzień przed inauguracją mundialu cały świat żyje skandalem związanym z niewpuszczeniem na terytorium USA somalijskiego sędziego, Omara Abdulkadira Artana. 34-latek być może jednak spełni swoje marzenie i posędziuje mecze mistrzostw świata. Z pomocą przyszedł mu premier Kolumbii Brytyjskiej, czyli prowincji należącej do Kanady, David Eby.
Fot. REUTERS/Feisal Omar
FIFA nominowała 52 sędziów, którzy dostąpią zaszczytu prowadzenia meczów na mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Wśród nich znalazło się miejsce m.in. dla Szymona Marciniaka. Najgłośniej jest jednak o jednym z najlepszych afrykańskich arbitrów, Omarze Artanie, który dobrze spisywał się w roli sędziego głównego m.in. przy okazji meczów afrykańskiej Ligi Mistrzów czy podczas tegorocznego Pucharu Narodów Afryki.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Skandaliczne zatrzymanie somalijskiego sędziego. FIFA umyła ręce












