Zarzuty dla kierownika pociągu Kolei Mazowieckich. "Nadał sygnał, gdy pasażerowie jeszcze wysiadali"
9 czerwca 2026, 13:33
Prokuratura stwierdziła, że kierownik pociągu ma obowiązek obserwacji wsiadania i wysiadania pasażerów. - Kierownik pociągu zaniedbał tych obowiązków, nienależycie obserwował peron, mimo tego, że nie było na niego szczególnego ruchu - powiedział prokurator prokuratury okręgowej w Radomiu Robert Bińczak.
Fot. Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl
Do wypadku doszło w sobotę 14 lutego około godziny 12:00 na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej koło Radomia (woj. mazowieckie). Nastolatek wracał z zakupów z mamą, kiedy pomagał wynieść z pociągu wózek z dzieckiem. Gdy był jeszcze na peronie, pociąg ruszył z otwartymi drzwiami. 17-latek chciał wsiąść ponownie do pociągu, ale drzwi przytrzasnęły mu rękę. Nastolatek nie zdążył jej uwolnić, zanim pociąg ruszył. W wyniku tego Dominik został pod niego wciągnięty. Wypadek spowodował, że chłopiec stracił nogi oraz palce u prawej dłoni.












