9 czerwca 2026, 12:49

Prokuratura Regionalna w Warszawie ogłosiła we wtorek Antoniemu Macierewiczowi zarzuty publicznego znieważenia kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i pomówienia o zachowanie mogące poniżyć te osoby w opinii publicznej. Chodzi o słowa posła PiS o "agentach rosyjskich".

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Rzecznik prokuratury regionalnej, prok. Mateusz Martyniuk podał, że na posiedzeniu Sejmu 11 września 2025 r. Macierewicz znieważył Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka oraz jego zastępców: płk Krzysztofa Duszę i płk Artura Pluto nazywając ich "agentami rosyjskimi", a ponadto pomówił tych funkcjonariuszy publicznych o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Według prokuratury tym samym Macierewicz pomówił funkcjonariuszy o postępowanie, które mogło ich poniżyć w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania niezbędnego do zajmowania stanowisk.