9 czerwca 2026, 06:53
Darmowe lody dla uczniów z czerwonym paskiem przez 25 lat były jedną z najbardziej rozpoznawalnych tradycji w Pszczynie. W tym roku akcja została wstrzymana po interwencji Rzeczniczki Praw Dziecka, która zwróciła uwagę na kwestie równego traktowania dzieci. Decyzja wywołała ogólnopolską dyskusję, w którą włączyli się politycy, samorządowcy i organizacje uczniowskie. "Drobni przedsiębiorcy nie są odpowiedzialni za konstrukcję polskiego systemu edukacji" - napisali przedstawiciele organizacji Akcja Uczniowska.
Fot. Robert Krzanowski / Agencja Wyborcza.pl
Przez ćwierć wieku jedna z lodziarni w Pszczynie zapraszała uczniów, którzy uzyskali świadectwo z wyróżnieniem, na darmowy deser. W tym roku właściciele "Lodziarni pod Dębem" wyjaśnili, że nie mogą kontynuować inicjatywy.
"Z bólem serca informujemy, że po raz pierwszy od 25 lat, w dniu rozdania świadectw szkolnych, nie będziemy mogli kontynuować naszej tradycji rozdawania darmowych lodów uczniom ze świadectwem z czerwonym paskiem" - tłumaczą we wpisie, który cytuje portal PszczynaNaszeMiasto.pl.Jak wskazali, była ona konsekwencją korespondencji otrzymanej od Rzeczniczki Praw Dziecka, która zwróciła uwagę na wątpliwości dotyczące zasad równego traktowania uczniów."Chciałabym zwrócić uwagę na możliwe konsekwencje takiej formy wyróżnienia - jak zorganizowana przez państwa akcja (...) w kontekście zasady równego traktowania i unikania jakiejkolwiek formy dyskryminacji" - napisała Rzeczniczka Praw Dziecka w piśmie skierowanym do właścicieli lodziarni.











