W Warszawie trwa narracyjna bitwa podjazdowa. Próby prowadzenia przez miasto choćby minimalnej aktywności na polu polityki transportowej prawica przedstawia jako "zamach na wolność". To wyścigi o rząd dusz wyborców.
Ruch na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej o godz. 11 w poniedziałek 8 czerwca był właściwie płynny. Dłużej niż jedną zmianę świateł trzeba było czekać co najwyżej na pasach do skrętu w lewo. Jednak czwórka stołecznych polityków PiS, stojąc w tym miejscu przekonywała, że Warszawa jest udręczona korkami.
- Warszawa jest miastem, które na siłę wdraża ideologię zwężania ulic, chcąc ludzi na siłę pozbawić możliwości wyboru środka komunikacji, możliwości jazdy własnym autem - przekonywał Sebastian Kaleta, poseł PiS, szef warszawskich struktur tej partii. Mimochodem cel konferencji zdradził zaś poseł Piotr Gliński, były wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny











