Częstochowa pierwsza głośno zaapelowała do rządu o budowę trasy S46. Wkrótce dołączyły inne samorządy czekające na tę inwestycję. Jednak Ministerstwo Infrastruktury nie planuje budowy.
Pod koniec września 2025 roku częstochowscy radni zaapelowali do premiera Donalda Tuska o realizację inwestycji na odcinku Opole - Częstochowa - Kielce. Data nie była przypadkowa - kilka lat temu ministerstwo infrastruktury podczas rozmów w sprawie ekspresówki zapowiedziało, że do tematu będzie można wrócić po 2025 roku. Tymczasem teraz w żadnym strategicznym dokumencie o drodze S46 nie ma mowy.
Wkrótce do apelu Częstochowy dołączyły inne samorządy leżące na trasie ewentualnej trasy S46 - m.in. Opola i Kielc. Wskazywały, że droga jest potrzebna, bo pozwoliłaby wyprowadzić ruch z miast i otworzyłaby nowe możliwości inwestycyjne.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny













