Rowery rządzą na warszawskich ulicach, niemal nie ma na nich samochodów, a tłumy wiwatują na widok kolarzy ścigających się na profesjonalnych torach i po mieście. Z wystawy "Bez trzymanki" w Muzeum Woli wychodzę z refleksją, dokąd zajedziemy na dwóch kółkach?

Warszawa ma teraz 577 km dróg rowerowych, a w sumie 879 km infrastruktury dla cyklistów. Niby dużo, ale wciąż za mało. Nawet do Muzeum Woli przy ul. Srebrnej 12, gdzie właśnie otwarto wystawę "Bez trzymanki. Jak rower zmienia Warszawę", na dwóch kółkach można się dostać tylko po ogólnodostępnej jezdni pomiędzy samochodami.

Za to na chodniku przed budynkiem z tej okazji zaczęła działać jedna z blisko 350 stacji miejskich rowerów Veturilo. Na balkonie widać stare bicykle

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny