Człowiek może skupić uwagę tylko na jednej rzeczy. A jednak koncentracja umysłu i jednoczesne poruszanie palcami są możliwe.

Siedzieliśmy z Elą w kuchni i rozmawialiśmy o dzieciach. Ela, mama mojego Krzysia, co dwa miesiące przyjeżdża ze swoim młodszym synem Szymkiem na kontrolę jego aparatu ortodontycznego. Dziergała na drutach coś, co było początkiem fioletowego swetra. „Słucham cię – powiedziała – mogę jednocześnie słuchać i robić na drutach".

Zaciekawiło mnie to, bo normalnie człowiek może skupić uwagę tylko na jednej rzeczy. A jednak koncentracja umysłu i jednoczesne poruszanie palcami jest możliwe. Mia Hobbs, psycholożka kliniczna z Londynu, prowadzi blog i podcast Creative Restoration, w którym opisuje dobroczynne działanie robienia na drutach. Okazuje się, że dzierganie pomaga rzucić palenie, picie albo narkotyki, wyjść z anoreksji i bulimii, złagodzić objawy zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego, zaburzeń lękowych, stresu posttraumatycznego czy ADHD. „Dzierganie jest tanie, można z nim przenosić się z miejsca na miejsce, a jedynym skutkiem ubocznym jest nadmiar czapek", napisała na stronie BBC Elizabeth Anne Brown. Jest też – oczywiście – bardzo kobiecym środkiem uspokajającym.