New York Knicks - drużyna Jeremy'ego Sochana - coraz bliżej pierwszego od ponad 50 lat mistrzostwa NBA! W nocy z piątku na sobotę odniosło kolejne zwycięstwo nad San Antonio Spurs. Po emocjonującej końcówce pokonało ich 105:104 i w finale rozgrywanym do czterech wygranych prowadzi już 2-0. W dodatku teraz rywalizacja przenosi się do Nowego Jorku.
Scott Wachter / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
New York Knicks tegoroczne finały NBA rozpoczęło najlepiej, jak się dało. W czwartek wygrało na wyjeździe San Antonio Spurs 105:95. Drugi mecz również odbył się w San Antonio i znów górą byli goście. Tym razem nie przyszło im to jednak tak łatwo.
Zobacz wideo Niebywała historia chwalińskiej. Przeżyła koszmar, teraz rządzi w Roland Garros
Ależ emocje w finale NBA! 9,5 sekundy przed końcem zdobyli decydujący punkt














