To najczęściej używane zioło na świecie. Ma ten sam składnik, co słynne perfumy Chanel N°5, dlatego mózg niektórych osób ostrzega: "To nie jest jedzenie!".

Smak odbieramy językiem, ale pełnię aromatów czujemy dzięki receptorom węchowym, które wychwytują cząsteczki przez tylną część jamy ustnej. Jeśli w potrawie jest kolendra, wyczujemy ją właśnie w ten sposób. Dla jednych będzie to przyjemny cytrusowy posmak, dla innych - chemiczny, mydlany, metaliczny.

- Za awersję do kolendry odpowiadają geny z grupy OR. Kodują białka, które pełnią rolę receptorów węchowych. Możemy powiedzieć, że to takie czujniki, które mamy w nosie. Osoby z pewnymi wariantami genetycznymi odczuwają jako nieprzyjemne aldehydy, czyli związki chemiczne, które są składnikami liści kolendry - tłumaczy dr n. biol. Magdalena Kaliszewska, koordynatorka ds. rozwoju badań genetycznych LUX MED.

kultura

kalendarium